Banki w Polsce
Do tej pory mieliśmy do czynienia z rankingami najlepszych banków, najkorzystniejszych kredytów, najbardziej opłacalnych lokat. Tym razem postanowiliśmy poruszyć temat najgorszych banków w Polsce. \”Czarne owce\” w kontekście bankowości również istnieją i warto zdawać sobie sprawę z tego. Gdzie nie powinniśmy udać się po konto osobiste czy kredyt bankowy?
Przede wszystkim warto wspomnieć o kryteriach oceny. Dzisiaj chcielibyśmy skupić się na jakości obsługi klienta nie zaś na produktach finansowych i warunkach ich otrzymania. Często bowiem zdarza się, że ten pierwszy parametr decyzje o naszym wyborze a nie oferta sensu stricto. W większości przypadków w sytuacji kiedy klient stara się o kredyt traktowany jest z szacunkiem. Banki robią wszystko, aby ów konsument podpisał umowę z daną placówką. Do tego momentu ma zagwarantowane indywidualne p[odejście i obsługę na najwyższym poziomie. Czar pryska w momencie, kiedy umowa zostanie podpisana. Z klienta staje się on bowiem petentem, intruzem w bankowym oddziale. Banki Polskie różnie traktują swoich podopiecznych. Badanie zostało sporządzone na podstawie tych największych i najbardziej obleganych placówek. Okazuje się bowiem, że pod względem poziomu obsługi klienta wiele do życzenia pozostawiają kolejno PKO BP, Bank Pocztowy, DnB Nord oraz Invest Bank. W tych placówkach możemy liczyć się z nieuprzejmą obsługą, kasjerami , którzy są niezainteresowani klientem, stosami papierków do wypełnienia, niezrozumiałymi, trudnymi i skomplikowanymi procedurami, niekompetentnymi doradcami. Lista jest długa. Przykry jest fakt , że dwa banki polskie mianowicie PKO BP oraz Bank Pocztowy znalazły się na czarnej liście. Z kolei najwyżej zostali ocenieni BZ WBK, Alior Bank oraz ING Bank Śląski. Zewnętrzny audyt został oparty głównie na opinii samych klientów oraz na wizycie tajemniczych interesariuszy.