Fuzja BPH i GE Money

Już na dniach ma nastąpić fuzja Banku BPH oraz GE Money Banku. Po połączeniu bank będzie miał 2,35 mln klientów. Klienci banków nie muszą się niczego obawiać, bo nad wszystkim czuwa Komisja Nadzoru Finansowego. Bank BPH przekonuje, że fuzja nie będzie miała wpływu na zawarte dotychczasowo umowy, a o wszelkich zmianach klienci dowiedzą się odpowiednio wcześniej.

Samo połączenie ma wiele zalet, między innymi:
-klienci będą mieć do dyspozycji sieć 319 oddziałów banku i 150 placówek franczyzowych, 18 centrów MSP, 11 centrów korporacyjnych, 2 700 placówek agencyjnych i 3 300 punktów sprzedaży ratalnej. Imponujące.
-klienci zyskają dostęp do szerszej palety produktów (np. usługi maklerskie, produkty skarbowe oraz zarządzanie aktywami poprzez spółkę zależną BPH TFI)

Bank BPH chce trafić swoją ofertą do wszystkich grup docelowych klientów proponując nowe i rozwinięte dotychczasowe produkty. Żadne umowy klientów nie zmienią się i nie będą wymagały aneksów. Takie same pozostaną także numery rachunków.

Placówki GE Money Banku będą musiały wprowadzić obsługę gotówkową. Żaden z dotychczasowych klientów nie straci pieniędzy i będzie mógł bez żadnych problemów zarządzać swoim rachunkiem i oszczędnościami. Wszystkie zawarte umowy z GE Money Bankiem będą ważne i nie trzeba będzie podpisywać żadnych dodatkowych aneksów, pomimo że zmieni się logo i nazwa. Dotychczasowe numery rachunków, blankiety spłat kredytu, a nawet numery kontaktowe pozostaną bez zmian. Komisja Nadzoru Bankowego gwarantuje także, że żadne karty kredytowe i płatnicze nie będą zdezaktywowane przed upływem ich ważności. Nowe karty będą wydawane już jako karty Banku BPH. W systemach bankowości internetowej pozostanie taki sam sposób logowania się.

O wszelkich zmianach bank poinformuje wszystkich klientów odpowiednio wcześnie, by uniknąć ewentualnych trudności i niezadowolenia.

Bank BPH zakłada:
-zwiększenie z 400 tys do 1,5 mln liczby aktywnych użytkowników bankowości internetowej do 2012 roku,
-zwiększenie udziału na rynku detalicznym do 11% w segmencie kart kredytowych,
-zwiększenie udziału do 8% w kredytach gotówkowych,
-zwiększenie udziału do 4% w kontach osobistych,
-utrzymanie 30% udziału w segmencie kredytów ratalnych
-utrzymanie 7% udziału w kredytach hipotecznych.

Są to poważne plany, ale dzięki fuzji mogą się spełnić. Miejmy nadzieję, że klienci banków nie będą mieli żadnych problemów podczas połączenia obu banków. Może nie powtórzy się sytuacja jak w przypadku połączenia Banku BPH i Pekao SA, gdzie rachunek osobisty nie został na czas przeniesiony do nowego systemu. Klienci byli zmuszeni stać w gigantycznych kolejkach, by załatwić niezbędne operacje bankowe w nieobjętych fuzją placówkach Banku BPH.

Leave a Reply

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: