Zanim zrezygnujesz z konta
Przyzwyczailiśmy się do opłat za prowadzenie konta, za przelewy, sprawdzenie salda, wypłatę gotówki oraz inne usługi. Są to standardowe opłaty z którymi liczą się klienci. Banki chcą zarobić na wszystkim, dlatego wymyślają coraz bardziej skomplikowane umowy oraz pobierają opłaty i prowizje za byle jakie usługi. Wiele nowych klientów podpisując umowę w ogóle ich nie czyta, a potem są zdziwieni, że ponoszą koszty.
W niektórych bankach klienci muszą płacić także za likwidację konta, jeśli klient korzysta z konta zbyt krótko. W Invest Banku za zamknięcie konta klienci zapłacą 50zl, w Pekao 35zł. Bank Ochrony Środowiska nie dość że pobiera opłatę 19zł miesięcznie za prowadzenie konta, to za likwidację żąda 50zł. Średnio taka opłata w zależności od banku wynosi od 30zł do 50zł. Przeważnie, by klient nie ponosił opłat za likwidację rachunku powinien korzystać z usług banku minimum 3 miesiące. W usług BOŚ musimy korzystać minimum 9 miesięcy.
Powyższe opłaty wydają się absurdalne. Klienci banków są wyzyskiwani na każdym kroku. Wbrew pozorom korzystanie z usług banków jest drogie, ale płacenie za rezygnacje z usług jest już przesadą. Zanim zaczniemy naszą przygodę z jakimkolwiek bankiem warto dowiedzieć się ile będzie kosztować nasze ewentualne rozstanie.